krakow_2015_1

Były występy kapel i zespołów, a także konkursy o Ponidziu. Pińczów i reszta gmin z naszego powiatu uczestniczyły w czwartek, 20 sierpnia, w XXXIX Międzynarodowych Targach Sztuki Ludowej, które odbywają się w Krakowie. Nie zabrakło też… czeskiego akcentu.

Targi trwają od 13 sierpnia. Codziennie w samym sercu Krakowa promują się różne regiony z terenu całej Polski. Czwartek, 20 sierpnia, był zarezerwowany dla Ponidzia. Nasz region reprezentowały gminy Pińczów, która zresztą wiodła w prezentacji prym, oraz Michałów i Działoszyce.

Dzień Ponidzia w Krakowie rozpoczął korowód dookoła Sukiennic, w którym uczestniczyły wszystkie kapele, zespoły i osoby pokazujące chwilę później na specjalnej scenie dorobek i kulturę regionu, a także wiceburmistrz Pińczowa Marek Zatorski, wójt gminy Michałów Mirosław Walasek i burmistrz zaprzyjaźnionego z Pińczowem czeskiego miasta Bystrzyca Roman Wróbel. Po uroczystym powitaniu jako pierwsi wystąpili uczniowie Szkoły Muzycznej I stopnia w Pińczowie dając mały koncert już całkiem sporych umiejętności gry na instrumentach i śpiewania. Potem swoje kilkanaście minut na scenie miały kapele Ponidzie Maćka Sobonia i Stefka Wyczyńskiego z Lubczy (powiat jędrzejowski), zespoły Bogucanie, Kozubowianki, Pełczyszczanie, Dob Blues Band i Pozytywnie Nakręceni. Ich występy poprzedzielane były konkursami o Ponidziu prowadzonymi przez znanego z występów w Teatrze Ciut Frapującym Norberta Pawlika, blokiem programowym Pińczowskiego Samorządowego Centrum Kultury, w którym jego pracownicy zaprezentowali ofertę tej jednostki skierowaną do mieszkańców, a także… tańcami orientalnymi w wykonaniu tancerek z Czech. Razem z Pińczowem do Krakowa przyjechali bowiem zaproszeni goście z Bystrzycy, która jest miastem partnerskim stolicy powiatu pińczowskiego.

Oprócz występów nie zabrakło także stoisk różnych firm i instytucji z Ponidzia, które stanęły na Rynku Głównym w Krakowie. Promowały się tam między innymi Natur-Vit, Ciuchcia Express Ponidzie czy Koła Gospodyń Wiejskich z Szarbkowa, Kozubowa, Opatkowic i Iżykowic. Zwłaszcza te ostatnie stoiska były oblegane, bo nasze gospodynie oferowały dużo dobrego, lokalnego jadła.

– Myślę, że warto było wybrać się do Krakowa i towarzyszyć wszystkim, którzy promowali nasz region. W tym roku było wyjątkowo, bo uroki Ponidzia pokazywało wiele osób i zespołów dbających o podtrzymywanie lokalnych tradycji. Mowa tu choćby o kapelach Ponidzie czy tej z Lubczy. Cieszy też fakt, że wielu nie tylko mieszkańców Krakowa, ale i turystów w nim będących zatrzymywało się przy naszych stoiskach. Dzięki temu jest duża szansa, że w niedalekiej przyszłości w wolnym czasie przyjadą do naszego powiatu zobaczyć go i przekonać się, jak wiele dobrego pod względem kulturalnym i krajoznawczym oferuje – mówi Asia z Pińczowa, która wraz z kilkudziesięcioosobową grupą mieszkańców naszego powiatu wybrała się, by również zachęcać do odwiedzin Ponidzia.

XXXIX Międzynarodowe Targi Sztuki Ludowej w Krakowie potrwają do 30 sierpnia. Pińczów i Ponidzie promowały się na nich już po raz dziewiąty.

 

krakow_2015_2 krakow_2015_3

(fot.  Alicja Mazurek)

Źródło: http://www.echodnia.eu/apps/pbcs.dll/article?AID=/20150822/POWIAT0108/150829701