bildeCAT49VGS

(fot. Alicja Mazurek)

Święto Mięty we Wrocieryżu z licznymi atrakcjami

Nie tylko gmina Michałow „pachnie miętą”. Jej zapach wyczuwalny jest już w całym powiecie pińczowskim. Potwierdziła to najlepiej piątkowa impreza we Wrocieryżu.

– Już nie tylko gmina Michałów pachnie miętą. Pachnie nią cały powiat, a firma Natur Vit Ewy i Marka Płachtów rozrosła się daleko poza granice Polski i Unii Europejskiej. Importuje i eksportuje swoje produkty na cały świat – mówił z dumą starosta pińczowski Zbigniew Kierkowski podczas oficjalnego otwarcia II Święta Mięty we Wrocieryżu.

Tutaj w miejscowym kościele, w piątkowe popołudnie odprawione zostało uroczyste nabożeństwo dziękczynne, celebrowane przez księdza Adama Kornalskiego. W trakcie liturgii artyści z zespołu Bene wykonali między innymi „Ave Maria” Franciszka Schuberta. Poświęcono też ogromny i misternie wykonany ze zbóż i ziół wieniec dożynkowy.

Po liturgii bardzo rozległe i malowniczo położone tereny rekreacyjne wokół Hotelu – Domu Weselnego Zakątek zamieniły się w wielki plac zabaw, kiermasz i miejsce wspaniałych koncertów i zabawy.

Szef Natur-Vitu Marek Płachta dziękował wszystkim plantatorom mięty i zbieraczom przeróżnych ziół, których firma z Ponidzia przerabia tysiące ton. Dziękował także wójt gminy Michałów Mirosław Walasek, podkreślając jak ogromną rolę w poprawie standardów życia odgrywa pachnące ziele, dające wielu rodzinom stały i przyzwoity dochód.

Na estradzie przez półtorej godziny bawili widzów artyści zespołu Bene a poprowadził wszystko z ogromnym ładunkiem humoru Wit Chamera. Były także liczne konkursy gry i zabawy dla widzów a potem od godziny 18 rozpoczęła się Wielka Biesiada. Trzygodzinną porcję zabawy podzielono na: biesiadę sarmacką, góralską i polską, a wszystko okraszono dowcipem i humorem, prezentowanym przez wodzireja i konferansjera Leonarda Marczuka. Wystąpił w tym show także zespół śpiewaczy z Zamościa.

– Dziś mamy już trzy zakłady przetwórcze: w Koperni, Kliszowie i Bogucicach. Mamy ponad 3 tysiące plantatorów i tyle samo zbieraczy ziół w Polsce. Zbieraczy ziół na całym świecie trzeba już liczyć w dziesiątkach tysięcy w: Paragwaju, Indiach, Egipcie, Pakistanie, Iranie Brazylii Grecji i innych niekiedy bardzo egzotycznych krajach. Zbierane są dla nas zioła nawet przy himalajskim szczycie K2. Dodam, ze tylko w Bułgarii zioła dla nas zbiera około 3 tysięcy Romów. Współpracujemy z firmami branży farmaceutycznej, spożywczej i paszowej. Produkujemy ponad 1000 asortymentów własnych produktów ziołowych a kolejne 1000 to produkty i komponenty dla innych branż – wylicza Marek Płachta.

O ile ceny większości produktów rolnych wykazują ogromne wahania o tyle cena mięty utrzymuje się na stałym poziomie. Na tyle wysokim, by dawać plantatorom przyzwoite zyski i wie o tym coraz więcej rolników z Ponidzia i nie tylko.

 

1535476_695913747155641_5259141743463181197_n 10384035_695927317154284_1832344169557343682_n 10458551_695922517154764_976888757689674950_n 10559740_695921083821574_7395860254057224547_n 10561755_695917020488647_4250265409789024829_n

(fot. Jerzy Skuza)